Raport Euler Hermes. Francja - inwestycje kluczem do ożywienia gospodarki

13.11.2013

​Francja to ważny (czwarty pod względem wielkości) rynek eksportowy dla polskich przedsiębiorstw – generujący większe zamówienia niż np. rynek rosyjski.

 

Spowolniona gospodarka, słaby wciąż jeszcze wzrost inwestycji i rekordowa liczba upadłości korporacyjnych to krajobraz wiodącej w Unii europejskiej (obok Niemiec) gospodarki francuskiej.

W niniejszym materiale nie chcemy pisać jednak bezpośrednio o kwestiach zwiększenia tam eksportu, ale przyjrzeć się temu jak Francuzi radzą sobie ze spowolnieniem gospodarczym. Jakie są rozwiązania na pobudzenie gospodarki, czego można się nauczyć – przenieść do Polski, a także oczywiście – jakie są tego efekty, czego polscy eksporterzy spodziewać się mogą w najbliższym czasie.
 
W 2012 i 2013 r. Francja z trudem uniknęła recesji. Było to możliwe głównie dzięki proaktywnej polityce publicznej skoncentrowanej na ożywieniu konsumpcji i inwestycji. Dzięki wdrożeniu pakietu bodźców inwestycyjnych Francja wyróżniła się na tle sąsiednich gospodarek… Jak dotychczas inwestycje przedsiębiorstw wykazują jednak niewielki wzrost (0,4%), a ta tendencja utrzymuje się od 2010 r. Produkcja przemysłowa jest obecnie najniższa od 1995 r., co potwierdza słabą dynamikę gospodarki. Jednocześnie wzrost fiskalizmu we Francji (biorąc pod uwagę jedynie podwyżkę podatku VAT) spowolni w przyszłym roku popyt konsumencki a w efekcie także wzrost gospodarczy w podobnym stopniu, jak spodziewane upadłości blisko 62 tys. tamtejszych przedsiębiorstw …
 
  • Przewidywany wzrost PKB w 2014 r. wyniesie od 0,6% do 0,8%, w zależności od poziomu inwestycji (od +0,2% do +0,6%).
  • Słaby wzrost konsumpcji gospodarstw domowych – tylko 0,4% w ujęciu rocznym.
  • Wciąż wysoka liczba upadłości spodziewanych w 2014 roku we Francji (61.800 przedsiębiorstw)  mimo nieznacznego spadku ich liczby w porównaniu do roku bieżącego (-1%). Szacowany koszt tych upadłości to zmniejszenie wzrostu PKB Francji o 0,22% w ujęciu rocznym oraz likwidacja 165 tys. miejsc pracy (+0,5% wzrostu bezrobocia).
  • Korygowanie deficytu budżetowego od 3% PKB w 2015 roku wymaga podwyżki podatków…
Zgodnie z naszym podstawowym scenariuszem wzrost PKB Francji utrzyma się w 2014 roku na poziomie 0,6%, wspierany przez czysto mechaniczne ożywienie w zakresie wydatków inwestycyjnych – mówi Ludovic Subran, Główny Ekonomista Euler Hermes.
Drugi scenariusz zakłada nadspodziewanie wysoki wzrost wydatków inwestycyjnych, który przyspieszy wzrost PKB do 0,8%, czyli o 0,2 p.p. w stosunku do pierwszego scenariusza.
 
Polski eksport towarów skierowanych na francuski rynek konsumencki, jak żywność i meble jest efektem samodzielnej aktywności polskich przedsiębiorców, sprzedających w większości przypadków swoje towary bezpośrednio francuskim dystrybutorom. Tymczasem druga połowa polskiego eksportu do Francji to w dużej części towary sprzedawane w ramach wewnętrznej wymiany pomiędzy oddziałami koncernów, które zainwestowały w Polsce – są to m.in. maszyny i urządzenia, pojazdy samochodowe i sprzęt transportowy, narzędzia, art. elektryczne, RTV/AGD. Jak mówi Tomasz Starus, dyrektor Biura Oceny Ryzyka w Euler Hermes:

Cieszyć może, ze rząd francuski stara się pobudzić zarówno konsumpcję, jak i inwestycje. Po lekkiej stagnacji a nawet minimalnym regresie w polsko-francuskiej wymianie handlowej jest więc szansa na zintensyfikowanie współpracy. Trzeba sobie jednocześnie zdawać sprawę, że spodziewana poprawa m.in. francuskiej konsumpcji jest wciąż krucha, a w związku z tym wymianie handlowej z francuskimi odbiorcami towarzyszy wciąż relatywnie duże ryzyko braku zapłaty. Powiększa je niejednolita polityka fiskalna – konieczność równoważenia budżetu sprawia, że obok preferencji podatkowych dla przedsiębiorców (m.in. ulgi podatkowe od wynagrodzeń) mamy też do czynienia z podwyżką VAT oraz z proponowanym podatkiem od dochodu operacyjnego brutto w miejsce minimalnego rocznego podatku od osób prawnych. Pamiętajmy, iż zarówno we Francji (jak i w Polsce) na poziom inwestycji i dostęp do źródeł finansowania wpływa popyt, ale w niemniejszym stopniu także obowiązujący system podatkowy.
 
Ożywieniu inwestycji we Francji służą następujące inicjatywy:
  • Nowy system kredytowania związany z utworzeniem Banku Inwestycji Publicznych (BPI) oraz udzielenie zgody towarzystwom ubezpieczeń na bezpośrednie finansowanie przedsiębiorstw do wysokości 5% ich wartości bilansowej. To z pewnością otwiera nowe źródła finansowania dla inwestorów... Niemniej ze względu na złożone procedury uważamy, że ich wpływ będzie mniejszy, niż jest to zakładane.
  • Potencjalny wpływ programu CICE (ulgi podatkowe od wynagrodzeń) na marżę zysku przedsiębiorstw (jej wzrost o 0,2%) ma szansę przełożyć się na zwiększenie inwestycji o 0,2% - mówi Ludovic Subran. - Jeśli doliczyć do tego wpływ ulgi podatkowej od wydatków na badania (CIR) oraz sponsorowanego przez rząd programu „Inwestycje w przyszłość” o wartości 12 miliardów euro, roczny wzrost inwestycji może się nawet potroić.


Inwestycje kluczem do ożywienia gospodarki


Na rok 2014 Euler Hermes przewiduje dwa możliwe scenariusze rozwoju inwestycji we Francji. W każdym z nich inwestycje będą ostatnim czynnikiem napędzającym gospodarkę, który wykaże wzrost, ale nareszcie jest szansa, iż przyjmą one wartość dodatnią.

Zgodnie z podstawowym scenariuszem „mechaniczne” (wynikające m.in. z poprawy sytuacji w całej strefie euro) ożywienie inwestycji ogółem we Francji w 2014 roku (+0,2% w porównaniu ze spadkiem o 2,4% w roku bieżącym) sprawi, że wzrost PKB wyniesie jedynie 0,6% (przy uwzględnieniu stabilizacji konsumpcji oraz ponownego wzrostu eksportu).

Na ożywienie w zakresie ogólnych wydatków inwestycyjnych wpłynie też przewidywany w 2014 r. nieznaczny spadek upadłości (1%), ale trzeba zaznaczyć, że nie będzie ono znaczące. Wysoki dotychczas poziom upadłości był zauważalny w całej gospodarce, a szczególnie dotkliwie odczuły go małe i średnie przedsiębiorstwa - szacujemy więc, że większy spadek liczby upadłości we Francji byłby możliwy wyłącznie przy wzroście PKB na poziomie 1%.
 
A co jeśli poziom inwestycji będzie niespodziewanie wysoki?

Jeśli wspomniane środki służące ożywienie konsumpcji i inwestycji okażą się skuteczne to wzrost inwestycji ogółem wynieść może 0,6%, a poziom inwestycji w sektorze prywatnym przekroczy 1%. W efekcie wzrost francuskiej gospodarki w 2014 r. może sięgnąć 0,8%.

Zagrożenia dla wzrostu inwestycji i wzrostu ogółem PKB Francji – konkurowanie o nie z innymi krajami oraz wzrost obciążeń fiskalnych

Problem niskich inwestycji nie dotyczy wyłącznie Francji. W 2013 r. Niemcy osiągnęły wzrost niższy od oczekiwanego i równie boleśnie co Francja odczuwają brak inwestycji przedsiębiorstw. Niemniej wyższe ulgi podatkowe w Niemczech (o 20 p.p.), niższy poziom zadłużenia (o 20 p.p.) i bardziej sprzyjające warunki dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych zaowocowały jak dotychczas różnicą 50 miliardów euro wartości inwestycji w 2012 r. na korzyść Niemiec.
 
Scenariusz pobudzenia inwestycji we Francji ze środków własnych również może być zaburzony przez proponowany podatek od dochodu operacyjnego brutto w wysokości 1,15%, który wygeneruje przychody budżetu państwa na poziomie 2,5 miliarda euro, ale będzie zniechęcał do inwestycji. Największymi przegranymi procesu odejścia od minimalnego rocznego podatku od osób prawnych na rzecz podatku od dochodu operacyjnego brutto są średnie przedsiębiorstwa produkcyjne, które odgrywają kluczową rolę w napędzaniu gospodarki i mają trzeci co do wielkości udział w krajowym dochodzie brutto. Ich chęć do inwestowania oraz dostęp do źródeł finansowania jest zależny od popytu, ale w jeszcze większym stopniu od obowiązującego systemu podatkowego.
Euler Hermes przewiduje, że deficyt francuskiego budżetu w 2014 r. wyniesie 3,8% PKB w porównaniu do 4,1% w 2013 r. Choć 80% działań podejmowanych w 2014 r. w celu obniżenia deficytu będzie polegało na zmniejszaniu wydatków sektora publicznego, nie można zapominać, że uchwalono też podwyżki podatków, które znacząco wpłynęły na sytuację przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Próby zredukowania deficytu do 3% PKB w 2015 r. będą prawdopodobnie wymagać dalszych podwyżek podatków.

Korekta w 2014 r. nie będzie wystarczająca ze względu na ograniczone możliwości cięcia wydatków publicznych, a także – w drugiej kolejności – na skutek wyższych kosztów finansowania deficytu – tłumaczy Ludovic Subran.
 
Konsumpcja w 2014 r. będzie rosła (+0,4%), ale nieznacznie i przy wciąż wysokim ryzyku jej zahamowania

Po niewielkim wzroście w 2013 r. (+0,3%) w 2014 r. konsumpcja indywidualna we Francji utrzyma się na stabilnym poziomie, wykazując jedynie nieznaczne ożywienie (+0,4%). 
Wskaźnik nastrojów konsumenckich wykazuje tendencję wzrostową, ale sprzedaż detaliczna pozostaje znacznie poniżej trendu długoterminowego. Pozytywny wpływ konsumpcji na wzrost francuskiej gospodarki będzie ograniczony ze względu na:
  • skutki podatkowe, które hamują wydatki konsumenckie: przesunięcie progów podatkowych jako efekt eliminacji korekty z tytułu inflacji i podwyżka podatku VAT. Szacuje się, że wskutek tych zjawisk konsumpcja gospodarstw domowych w 2013 r. zmniejsza się o 0,2 p.p. (punktu procentowego)
  • przewidywany wzrost rentowności aktywów finansowych – wyższy koszt pozyskania środków pożyczkowych (przy założeniu wyższego oprocentowania 10-letnie francuskie obligacje rządowe zbliżyłyby się do progu 3-procentowego), który wraz z podwyżką VAT przełoży się większą skłonność do oszczędzania, podwyższenie stopy oszczędności z 15,6% w 2013 r. do 16% w 2014 r.