Francja potrzebuje rewolucji – wzrost upadłości w całej gospodarce

15.07.2013
Francja to czwarty pod względem eksportu partner handlowy Polski, jest to też kraj nadający w dużym stopniu kierunek polityce gospodarczej Unii Europejskiej. 14 lipca Francuzi, jak co roku, świętowali, dla ekspertów Euler Hermes rewolucyjne święto stało się przyczynkiem do analizy kondycji francuskiej gospodarki.
 
Eksperci Euler Hermes w poniższej analizie omawiają przyczynę obniżenia prognozy wzrostu PKB Francji oraz wskazują na co powinni uważać polscy eksporterzy.
  • Z powodu zastoju w inwestycjach (-2,3%) i konsumpcji (-0,2%) oraz utraty dynamiki eksportu (-0,5%), jedynego ostatnio czynnika wzrostu we Francji, Euler Hermes zrewidował swoje prognozy wzrostu PKB Francji w dół: w 2013 r. do -0,3% oraz w 2014 r. do 0,4%.
  • Sytuacja na francuskim rynku wpływa na zmniejszenie popytu na polskie towary – nasz eksport do Francji zmniejszył się już w 2012 r., minimalnie ale wciąż spada także w roku bieżącym (-1,2% w Euro za okres I-V w porównaniu do ub. roku, dane za GUS).
  • Liczba upadłości francuskich przedsiębiorstw utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie (61.250 przypadków w ciągu 12 miesięcy do 31 maja 2013), i jest prawie równa tej z rekordowego 2009 roku. Problemy te dotykają także w coraz większym stopniu dużych przedsiębiorstw (15,7% wzrost liczby upadłości w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2013 dla firm o obrotach powyżej € 15 mln).
  • O trudnościach napotykanych przez francuskie przedsiębiorstwa świadczy też wzrost liczby zastosowanych tak zwanych procedur ochronnych, które wzrosły o 13,9% w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2013 (w stosunku do analogicznego okresu ub. roku), co prognozuje dalszy wzrost upadłości – obecnie 70% wszystkich firm przechodzących we Francji sądowy proces restrukturyzacji zostaje ostatecznie zlikwidowanych.

- Biorąc pod uwagę powszechne skurczenie się głównych elementów wzrostu gospodarczego, zrewidowaliśmy w dół prognozy wzrostu PKB Francji do -0,3% za cały rok 2013 – wyjaśnia Ludovic Subran, główny ekonomista Euler Hermes. – Powrót do skromnych 0,4% wzrostu nastąpi we Francji dopiero w 2014 r., ze względu na ponowny wzrost eksportu, a następnie bardziej stopniowo poprzez zwiększenie konsumpcji.
We Francji liczba upadłości firm wciąż rośnie, w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2013 r. było ich ponad 26.600 (wzrost o 0,8%), a w ciągu 12 miesięcy ponad 61.250 (wzrost o 3,8%). Liczby te są bliskie rekordowego poziomu z poprzednich szczytów w latach 1993, 1996 i 2009. Wspomniane mało pozytywne bieżące wskaźniki francuskiej gospodarki dla roku 2013 każą się spodziewać wzrostu bankructw o +2% do ok. 62.000 przypadków, przed niewielkim spadkiem w 2014 (-1% do 61800 upadłości).
- Dla polskich przedsiębiorstw istotniejsze są konsumpcja i inwestycje we Francji, chociaż także francuski eksport (m.in. motoryzacyjny) wykorzystuje komponenty od polskich dostawców – mówi Maciej Harczuk, Prezes Zarządu Euler Hermes Collections, spółki z Grupy Allianz. Zdecydowaną część polskiego eksportu do Francji stanowią towary przemysłowe – maszyny, urządzenia, sprzęt elektryczny, części motoryzacyjne, wyroby hutnicze, chemiczne, koks etc., których sprzedaż mogła wahać się w ślad za dekoniunkturą przemysłowo-inwestycyjną we Francji, ale w przypadku których nie było jak dotychczas sygnałów o większych problemach z odzyskaniem zapłaty. – To raczej druga część polskiego eksportu, skierowana głównie na francuski rynek towarów konsumpcyjnych, jak żywność i meble pociąga dotychczas za sobą stosunkowo często zlecenia odzyskania należności od francuskich odbiorców – dodaje Maciej Harczuk.  – Dłużnikami polskich dostawców jest jak dotychczas handel, w większości mniejsi lub więksi dystrybutorzy hurtowi lub detaliści – co przekłada się na strukturę zleceń windykacyjnych Euler Hermes Collections, które w odniesieniu do francuskich dłużników zazwyczaj były na mniejsze kwoty (kilka-kilkadziesiąt tysięcy euro), ale było ich dużo.
 
Dlaczego „jak dotychczas”?
 
 Podczas gdy niewypłacalność jest tendencją rosnącą dla firm różnej wielkości, to szczególnie gwałtownego wzrostu doświadczają duże przedsiębiorstwa (15,7% wzrost liczby upadłości w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2013 dla firm o obrotach powyżej € 15 mln). Łączny obrót piętnastu największych firm które upadły w tym roku wyniósł 2,7 miliarda euro!
- Spodziewamy się więc, iż problemy dużych przedsiębiorstw oznaczać będą już w ciągu tygodni, a nie miesięcy problemy z odzyskaniem należności przez polskich eksporterów wyrobów przemysłowo-inwestycyjnych (maszyn, części etc.) – mówi Prezes Zarządu Euler Hermes Collections. – Jak dotychczas firmy te narażone były na straty z powodu wyłudzeń – dostaw do odbiorców podszywających się pod znane, duże firmy (głównie branża elektryczna, elektroniczna). Upadłości dużych odbiorców w sektorze przemysłowym nie będą oczywiście tak powszechne jak mniejszych podmiotów, ale pociągają one za sobą zdecydowanie większe straty.
 
Jakie są prognozy rozwoju sytuacji we Francji?
 
Wysoki stopień niepewności gospodarstw domowych ma wpływ na konsumpcję. Wzrost bezrobocia (oczekuje się osiągnięcia 11% w roku 2014) w połączeniu ze spadkiem siły nabywczej gospodarstw domowych powodują zmniejszenie konsumpcji. Oczekujemy, iż po jej spadku we Francji o 0,2% w 2013 r. wzrośnie ona nieznacznie dopiero (o 0,2%) w 2014 roku, dzięki m.in. wysokiemu poziomowi oszczędności.
Inwestycje przedsiębiorstw są ospałe. Obciążenia podatkowe dla firm stale rosną od 2010 roku, a niepewność nowych uregulowań negatywnie wpływa na poziom spodziewanych inwestycji (-2,3% w 2013 r. i -0,1% w 2014 r.). W rzeczywistości marże zysku francuskich przedsiębiorstw są na poziomie najniższym od 1988 roku. Mająca pobudzić inwestycje, gospodarkę obniżka składek na ubezpieczenia społeczne w 2014 r. w wyniku ulgi podatkowej na rzecz konkurencyjności i zatrudnienia (Crédit d'Impôt pour la compétitivité et l'Emploi - Cice) będzie mieć raczej ograniczony efekt ze względu na brak dalej idącej polityki wsparcia obiecujących nowoczesnych sektorów gospodarki, które są narażone na konkurencję międzynarodową.
Eksport wykazuje oznaki osłabienia. Biorąc pod uwagę anemiczny popyt w krajach strefy euro, eksport będzie bardzo ograniczony w 2013 r. i spodziewamy się jego spadku o 0,5%. Dobra prognoza odbicia w Niemczech, jak i spowolnienie tempa spadku gospodarczego w krajach peryferyjnych w 2014 r. powinny umożliwić odbudowę trendu wzrostu francuskiego eksportu w 2014 r. (+1,3%).