Euler Hermes. Globalna liczba upadłości 2014

09.01.2014
​Euler Hermes: W 2013 roku wzrosła globalna liczba upadłości przedsiębiorstw (+2%); na rok 2014 przewidywana jest niewielka poprawa (-1%), która niestety nie obejmie Europy – a zwłaszcza Europy Środkowo-Wschodniej.
 
​Euler Hermes, światowy lider w dziedzinie ubezpieczeń należności, w raporcie dotyczącym globalnej liczby upadłości przedsiębiorstw prognozuje:
 
  • W 2013 roku przewidywany jest wzrost liczby upadłości o 2%;
  • Euler Hermes prognozuje niewielką poprawę w 2014 roku (-1%), która nie obejmie jednak Europy, gdzie ożywienie gospodarcze jest zbyt słabe, by w istotny sposób wpłynąć na liczbę upadłości;
  • Jeśli chodzi o skalę zjawiska, całkowita liczba upadłości w roku 2014 ma być o 24% wyższa od średniego poziomu sprzed kryzysu (2000–2007).

Ponowny wzrost liczby upadłości do +2% w 2013 roku: duże dysproporcje pomiędzy regionami

W 2013 roku ponownie wzrósł Globalny Wskaźnik Upadłości (Global Insolvency Index) na skutek przedłużającego się spowolnienia światowej gospodarki i utrzymującego się rekordowo wysokiego poziomu upadłości spółek – wyjaśnił Wilfried Verstraete, prezes zarządu Euler Hermes.


Za wzrostem liczby upadłości kryją się jednak dwa przeciwstawne trendy:

  • Dalszy wzrost liczby upadłości w trzech głównych regionach:
    • Ameryce Łacińskiej (+10%), w związku ze słabszym wzrostem gospodarczym, szczególnie w Brazylii;
    • Europie Środkowo-Wschodniej (+6%), która jest zależna od wzrostu w Europie Zachodniej i odczuwa wpływ jego spowolnienia;
    • Europie Zachodniej (+9%), gdzie liczba upadłości nadal rośnie we wszystkich krajach poza Niemcami i Wielką Brytanią.
  • Dalszy spadek liczby upadłości w regionie Ameryki Północnej (-11%), związany z nieznacznym ożywieniem PKB w USA, oraz w regionie Azji i Pacyfiku (-4%), gdzie perspektywy w zakresie handlu wewnątrzregionalnego załagodziły sytuację w sektorze prywatnym.


2014 rok: Bardziej optymistyczna prognoza liczby upadłości (-1%) dla wszystkich obszarów poza Europą

Na rok 2014 przewidujemy niewielkie ożywienie światowej gospodarki o +3% i lepsze perspektywy dla wszystkich regionów – stwierdził Ludovic Subran, główny ekonomista Euler Hermes. – W rezultacie w większości krajów powinno dojść do spadku liczby upadłości, choć nie będzie on znaczący – mierzony za pomocą naszego Globalnego Wskaźnika Upadłości wyniesie -1%.

  • Gospodarka krajów Ameryki Północnej ma osiągnąć w 2014 roku wyższe tempo wzrostu (+2,9% dla Stanów Zjednoczonych, +2,5% dla Kanady) w porównaniu z rokiem 2013, co powinno przyczynić się do dalszego spadku liczby upadłości w regionie (-5%).
  • Kolejnym regionem, w którym liczba upadłości ma się obniżyć, jest region Azji i Pacyfiku, gdzie w 2014 roku koniunktura ma szansę nabrać rozpędu dzięki eksportowi. Spadek będzie jednak nieznaczny (-1%) z uwagi na prowadzoną konsolidację gospodarczą, szczególnie w Chinach.
  • W innych regionach, z wyjątkiem Afryki i Bliskiego Wschodu, trend będzie jedynie minimalnie lepszy niż w roku 2013. W Ameryce Łacińskiej oczekiwane w 2014 roku nieznaczne ożywienie gospodarcze, hamowane przez utrzymujące się wady systemu finansowego, pozwoli jedynie utrzymać liczbę upadłości na niezmienionym poziomie (0%). Sytuacja w Europie Środkowo-Wschodniej nadal będzie niekorzystna (+3%), głównie z uwagi na niewystarczającą poprawę w Europie Zachodniej, gdzie liczba upadłości znów nieznacznie wzrośnie (+1%) w związku z utrzymującymi się trudnymi warunkami gospodarczymi w kilku dużych krajach (Belgii, Włoszech, Hiszpanii, Holandii).
Mimo prognozowanej przez nas niewielkiej poprawy liczba upadłości w roku 2014 będzie nadal o 24% wyższa niż w latach przed kryzysem – powiedział Wilfried Verstraete.

Polska w 2014 roku

- Niestety z jednym z większych wzrostów ryzyka upadłości będziemy mieć do czynienia m.in. w krajach naszego regionu, w Europie Środkowej i Wschodniej (w tym w Republice Czeskiej: wzrost wskaźnika upadłości przez 10%, a w Rosji o 5%). Są to te kraje, do których najbardziej dynamiczne rósł eksport polskich firm w ubiegłym roku, dlatego odbić się to może negatywnie na rzeczywistych wynikach finansowych sporej części polskich eksporterów. To jeden z powodów, dla których w tym roku spodziewamy się podobnej liczby upadłości, jak w zeszłym roku - a nawet bardziej prawdopodobne od ich spadku wydaje się zwiększenie ich liczby o około 3% - mówi Rafał Hiszpański, prezes zarządu Towarzystwa Ubezpieczeń Euler Hermes SA.

Warto zauważyć, iż to właśnie w regionie Europie Środkowo-Wschodniej wskaźnik upadłości wzrósł w obecnym tysiącleciu najbardziej ze wszystkich regionów na świecie. Od roku 2000 wskaźnik upadłości w Europie Zachodniej wzrósł o ponad 200%, ale w naszym regionie już o ponad 250%. W tym samym czasie w Ameryce Południowej czy w regionie Azji i Pacyfiku wskaźnik upadłości zmniejszył się o około połowę, a w Afryce czy w Ameryce Północnej zasadniczo niewiele się zmienił. – To uświadamia nam skalę powiązania wyników firm z naszego regionu z Europą Zachodnia, która najbardziej ucierpiała w wyniku kryzysu po roku 2007 – dodaje Rafał Hiszpański.
 

Załączniki – Źródła: źródła krajowe, Euler Hermes

Załącznik 1: Trendy w zakresie upadłości przedsiębiorstw w roku 2014 w porównaniu z rokiem 2013

trendy_upadlosci.png

 

Załącznik 2: Regionalne wskaźniki upadłości
Poziomy roczne, baza: 100 w 2000 roku

 

wskazniki_upadlosci.png