Meble – dynamika obrotów rośnie, ale jeszcze szybciej rosną koszty

30.08.2018
 
WARSZAWA – SIERPIEŃ 2018 r.: Polska branża meblowa jest jednym z najbardziej proeksportowych sektorów polskiej gospodarki – obok m.in. motoryzacji czy sektora transportowego. To więc rynek międzynarodowy stworzył perspektywy rozwoju, dzięki którym nasz kraj stał się 4 producentem mebli na świecie. Tak więc również rynek zagraniczny – aktualne zmiany na nim, perspektywy, jego wpływ na wyniki finansowe jest głównym obiektem analiz w sektorze meblowym. „Gdy na rynek spływają analizy (w tym nasze własne) rozwoju sytuacji m.in. w UE, znajdują one jeszcze swoje miejsce w mediach, ale np. prognozy dotyczące rynku amerykańskiego czy krajów regionu Zatoki Perskiej wydają się naszym mediom cokolwiek zbędne. Tymczasem obserwujemy, że sami eksporterzy, a zwłaszcza sektor meblowy są nimi żywotnie zainteresowane. Zdają sobie sprawę, iż 80% ich produkcji trafia na rynki UE, że ponadto region ten jest już dosyć mocno nasycony oraz zbliża się do przesilenia gospodarczego, dlatego wejście na inne kontynenty jest dla branży meblowej bardzo istotne. Mówimy przy tym przede wszystkim o firmach dużych, budujących świadomie zarówno swoją markę, jak i własną dystrybucję. O firmach produkujących nie tylko dla klienta indywidualnego, ale także dla odbiorcy biznesowego (meble biurowe, wyposażenia hoteli etc.).

Jak zatem przedstawia się sytuacja pozostałej części polskich wytwórców mebli? Firm produkujących meble przede wszystkim na rynek konsumencki, zdecydowanie częściej na zamówienie i pod markami obcymi, a więc bez własnej dystrybucji? Niższa w efekcie wartość dodana, brak wpływów nie tylko z tytułu produkcji ale też z własnego kanału sprzedaży sprawiają, iż firmy te boleśnie odczuły ostatnie zmiany na rynku pracy. Ich przewagą był bowiem dotychczas koszt produkcji, niższy głównie dzięki niższym w Polsce kosztom pracy w porównaniu do większości docelowych rynków zachodnioeuropejskich. Sytuacja obróciła się praktycznie o 180 stopni –  koszty pracy wzrosły, a co więcej na rynku mamy duży niedobór wykwalifikowanych pracowników. Ponadto na obniżkę marż osiąganych przez tych producentów mebli wpłynął także szybszy wzrost cen innych składników produkcji, w tym m.in. energii oraz jak niemal zawsze w naszym kraju – niedobór surowca drzewnego. Tymczasem ceny produkcji sprzedanej mebli rosną nieznacznie, zwłaszcza w segmencie podstawowych mebli tapicerowanych, będących podstawą produkcji wielu niedużych rodzinnych firm meblarskich. Wszystko to dzieje się w sytuacji dużego popytu na mieszkania, mówi się nawet o zbliżaniu się do końca kolejnej bańki w popycie na nieruchomości czy na kredyty hipoteczne. Jeśli taka sytuacja na rynku mieszkaniowym nie sprzyja pobudzeniu analogicznie rynku meblarskiego, wzrostowi popytu na tyle, by w ślad za tym można było podnieść ceny, to trudno prognozować kiedy będzie to możliwe. Wartość produkcji sprzedanej całej branży meblowej wzrosła co prawda o 8,8% r/r po pierwszym półroczu (za GUS, w cenach stałych), ale… O ile rynek mebli profesjonalnych, dla biznesu rządzi się swoimi prawami – jest mniej uzależniony od konkurencji cenowej, mniej tez skoncentrowany, jest więc pole do podnoszenia cen bez ograniczania obrotów, to rynek mebli konsumenckich przedstawia się zupełnie inaczej. Dominują na nim duzi sieciowi dostawcy – niemal w każdym cenowym segmencie rynku, to oni więc dyktują dostawcom ceny, podobnie jak np. w sektorze spożywczym. Tylko duże, zazwyczaj publiczne spółki są w stanie budować swoją własną siec dystrybucji, osiągając dzięki temu zdecydowanie wyższą rentowność. Mali producenci myśląc o własnej sieci sprzedaży mają zazwyczaj do wyboru warunki niemalże polowe – czyli różnego rodzaju targowiska…

 Meblet082018_a.png

Źródło: GUS, dane przeanalizowane przez Euler Hermes z grupy Allianz

Co prawda według najnowszych odczytów GUS ceny sprzedanej produkcji meblowej wzrosły r/r w lipcu o 1,2%, ale w tym samym czasie ceny produkcji sprzedanej całego przemysłu wzrosły r/r o 3,4%. Trzeba pamiętać przy tym, iż są to wskaźniki dla firm o zatrudnieniu od 50 osób wzwyż, tymczasem sektor meblowy jest rozdrobniony – większość branży to zdecydowanie mniejsze firmy. Nie należy się przy tym spodziewać, aby przy mniejszej skali produkcji, a co za tym idzie przy wyższych jej kosztach i z reguły dostarczaniu produktów o niższej wartości dodanej (nie pod marka własną, przez pośredników) osiągały one wyższą marżę. Jaka jest więc aktualnie kondycja przeciętnej polskiej firmy meblowej, niekoniecznie rozpoznawalnej spółki publicznej ze znana marką? Można to zaobserwować chociażby po tym, jak firmy meblowe płacą średnio za komponenty do produkcji mebli. 

Meblet082018_b.png


Źródło: Program Analiz Należności Euler Hermes z grupy Allianz

Pominąwszy wahnięcie na przełomie roku –  występujące notabene w wielu branżach – warto zauważyć, iż aktualnie średnio okres spływu środków z tytułu zobowiązań producentów mebli wydłużył się w stosunku do analogicznych miesięcy ubiegłego roku o 5-6 dni, oscylując wokół 70 dni. W tym średnie opóźnienie w regulowaniu zobowiązań przez sektor meblowy wynosi aktualnie 22 dni, tj. o trzy dni więcej niż przeciętnie przed rokiem. Zmniejszyła się także wartość zobowiązań regulowanych przez branżę meblową w terminie –  z przeciętnie 73-74% wartości ogółu ich zobowiązań przed rokiem do ok. 70% obecnie. Jest to zapewne pochodna wspomnianej presji na marże w sektorze meblowym – żeby nie być gołosłownym, to w oparciu o dane GUS na koniec pierwszej połowy roku przeciętny wskaźnik rentowności z tytułu sprzedaży uległ zmniejszeniu o 1% r/r – z 6,5% w 2017 do 5,5% na koniec I kwartału 2018 (przypomnijmy – dane dla firm większych, od 50 pracowników – w sektorze MSP spadek tan był zapewne większy). Poza wspomnianymi wcześniej obrotami i wskaźnikiem poziomu kosztów, które wzrosły, zmniejszeniu uległy analogicznie niemal wszystkie wskaźniki finansowe branży w oficjalnej statystyce – w tym m.in. wynik finansowy netto (o -13%), czy odsetek firm osiągających zysk w badanej grupie (z 83,2% do 77% w analogicznym okresie – na koniec I kwartału).

Stąd dążenie wielu rodzimych producentów mebli, nawet tych najmniejszych, na rynki eksportowe – gdzie marże są z reguły lepsze (nawet jeśli nadal dostarcza się nie pod marka własną, ale do pośrednika). Niebagatelnym argumentem dla małych firm do wejścia w eksport jest możliwość zaobserwowania nowych trendów, nauczenia się czegoś – i dzięki temu działaniu jeśli nie z wyprzedzeniem, to przynajmniej bez opóźnienia w stosunku do obecnych trendów rynkowych.  




***********


***********


Kontakt dla mediów:

Euler Hermes
Grzegorz Błachnio
tel. 601-056-830
e-mail:
grzegorz.blachnio@eulerhermes.com
multiAN PR
Artur Niewrzędowski
tel. 509-433-874
e-mail: 
artur.niewrzedowski@multian.pl
 

***********


Euler Hermes to światowy lider na rynku ubezpieczeń należności handlowych oraz jeden z liderów w zakresie gwarancji ubezpieczeniowych i windykacji należności. Posiadająca ponad 100 lat doświadczenia firma oferuje klientom z sektora business-to-business (B2B) usługi finansowe, wspierające zarządzanie środkami pieniężnymi i należnościami. Sieć wywiadowni gospodarczych śledzi i analizuje codzienne zmiany wypłacalności małych, średnich oraz międzynarodowych firm działających na rynkach odpowiadających za 92% światowego PKB. małych, średnich oraz międzynarodowych firm działających na rynkach odpowiadających za 92% światowego PKB. Firma posiada siedzibę główną w Paryżu i działa w ponad 50 krajach, gdzie zatrudnia ponad 5.900 pracowników. Euler Hermes jest spółką zależną Allianz, notowaną na giełdzie Euronext Paris (ELE.PA) oraz posiadającą rating AA przyznany przez Standard & Poor’s oraz Dagong Europe. W 2016 roku skonsolidowane obroty firmy wyniosły 2,6 mld €, ubezpieczyła ona na całym świecie transakcje biznesowe o wartości wynoszącej na koniec 2016 roku 883 mld €.. 

W celu uzyskania dalszych informacji zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej: www.eulerhermes.com, LinkedIn lub Twitter @eulerhermes


***********


W Polsce grupa Euler Hermes jest obecna od 1998 roku. Towarzystwo Ubezpieczeń Euler Hermes SA oferuje ubezpieczenia należności handlowych oraz gwarancje ubezpieczeniowe. Jednocześnie druga spółka działająca na polskim rynku - Euler Hermes Collections Sp. z o.o. oferuje windykację należności, raporty handlowe, ocenę ryzyka oraz program analiz branżowych. Obsługę klientów zapewnia Euler Hermes Services Polska Sp. z o.o.
 
Uwaga dotycząca stwierdzeń wybiegających w przyszłość: Stwierdzenia zawarte w niniejszym dokumencie mogą zawierać stwierdzenia dotyczące przyszłych oczekiwań oraz innego rodzaju stwierdzenia wybiegające w przyszłość, oparte na aktualnych opiniach i założeniach kierownictwa firmy, obejmujących znane i nieznane czynniki ryzyka oraz niepewności, które mogą powodować osiągnięcie rzeczywistych wyników, rezultatów lub zdarzeń mogących istotnie odbiegać od tych wyrażonych lub dorozumianych w takich stwierdzeniach. Obok stwierdzeń wybiegających w przyszłość, co wynika z ich kontekstu, wyrazy „może”, „będzie”, „powinno”, „oczekuje”, „planuje”, „zamierza”, „przewiduje”, „uważa”, „szacuje”, „prognozuje”, „potencjalny” lub „kontynuuje” oraz podobne wyrażenia oznaczają stwierdzenia wybiegające w przyszłość. Rzeczywiste wyniki, rezultaty lub zdarzenia mogą w istotnym zakresie odbiegać od przewidywanych w takich stwierdzeniach, między innymi z powodu: (i) ogólnych warunków ekonomicznych, w tym w szczególności warunków ekonomicznych w kluczowych sektorach działalności Grupy Euler Hermes oraz na kluczowych dla niej rynkach, (ii) wyników osiąganych na rynkach finansowych, w tym na rynkach rozwijających się, również ze względu na niestabilność i płynność rynku oraz zdarzenia związane z kredytami, (iii) częstotliwości oraz zakresu zdarzeń objętych ochroną ubezpieczeniową, w tym zdarzeń powodowanych przez klęski żywiołowe oraz wiążących się ze wzrostem wydatków na likwidację szkód, (iv) poziomu powtarzalności zdarzeń, (v) zakresu niespłacanych kredytów, (vi) poziomu stóp procentowych, (vii) kursów wymiany walut, w tym m.in. kursu wymiany EUR/USD, (viii) zmian w poziomie konkurencji, (ix) zmian przepisów prawa i regulacji, m.in. dotyczących konwergencji walutowej oraz Europejskiej Unii Walutowej, (x) zmian w zakresie polityk banków centralnych i/lub władz innych krajów, (xi) wpływu przejęć spółek, w tym także kwestii związanych z integracją, (xii) działań restrukturyzacyjnych, oraz (xiii) ogólnych czynników związanych z konkurencją na szczeblu lokalnym, regionalnym, krajowym i/lub globalnym. Wystąpienie wielu z tych czynników może być bardziej prawdopodobne lub mogą one przyjmować bardziej wyraźną postać na skutek działań terrorystycznych i ich konsekwencji. Firma nie ma obowiązku aktualizacji żadnych stwierdzeń wybiegających w przyszłość.