Rośnie rynek usług transportowych, wydłużeniu ulega również obieg należności branży – a więc i ryzyko

30.08.2018
 
WARSZAWA – LIPIEC 2018 r.: Polski sektor transportu drogowego ma duży, prawdopodobnie największy potencjał w UE. Ta skala działalności sprawia, iż rynek krajowy nawet w dynamicznie rozwijającej się polskiej gospodarce ja nie jest wystarczający dla branży – stąd oprócz transportowania produktów polskiego eksportu i importu, świadczy ona usługi kabotażowe na rynkach unijnych. Pomimo swobody świadczenia takich usług, jednego z fundamentów UE, szereg krajów wprowadziło przepisy mające w ich ocenie zrównać szanse (i standardy) świadczenia usług na swoim rynku, co z punktu widzenia przewoźników z innych krajów, w tym z Polski jest elementem ograniczania ich konkurencyjności. Jest to powszechnie znany temat – kwestie związane z płacą minimalną czy standardem pracy kierowców oraz procedury biurokratyczne wskazywane są przez branżę od dawna jako bariery wpływające na jej rentowność. 

Jak zatem przedstawia się obecnie płynność finansowa branży transportowej? Na podstawie danych z Programu Analiz Branżowych jaki prowadzi Euler Hermes można ocenić, iż pomimo, a raczej w efekcie wzrostu obrotów branży zmniejsza się jednocześnie dyscyplina płatnicza odbiorców. Jest to zjawisko obserwowane w wielu branżach, które doświadczają wzrostu wartości zleceń. W tej sytuacji firmy konkurują o odbiorców, o większy udział w rynku a jednym z narzędzi jest nie tylko sama cena, ale też warunki sprzedaży – oferowanie odbiorcom (lub tolerowanie) wydłużonych terminów płatności. W przypadku branży transportowo-spedycyjnej zauważyliśmy w ciągu ostatniego roku wydłużenie się średniego DSO (okresu obiegu należności, czyli sumy udzielonego odbiorcy kredytu i opóźnienia w jego spłacie) o tydzień, z 54 dni w połowie ub. roku do 61 dni obecnie.
 
Transport082018_a.png 
 
Źródło: Program Analiz Należności Euler Hermes z grupy Allianz

Tolerowanie wydłużonego obiegu swoich należności jest bronią obosieczną – gdyż oprócz zysków w postaci zwiększonych obrotów stwarza jednocześnie zagrożenie nie tylko wyższych kosztów, ale także większej ekspozycji na ryzyko. Kredytowanie klientów przez dłuższy okres czasu jest bezpieczne tylko w sytuacji ich bardzo dobrej kondycji finansowej, a z tym jest ostatnio bardzo różnie. Na przedstawionym poniżej wykresie zaobserwować można, iż w wielu branżach aktualna płynność finansowa uległa pogorszeniu w stosunku do roku ubiegłego – przede wszystkim w branżach artykułów konsumpcyjnych. Jednocześnie poprawa w sektorach inwestycyjnych jest nieduża w stosunku do skali panujących w nich zatorów płatniczych, nie zmniejszając ich w efekcie nawet pomimo bezprecedensowej od lat hossy i wzrostu wartości prac, jak i środków dopływających na rynek budowlany.

Średni udział należności przeterminowanych w branżach z 3 głównych grup 
 Transport082018_b.png

Źródło: Program Analiz Należności Euler Hermes z grupy Allianz


Pogorszeniu pomimo, a może bardziej w efekcie wyższych: konsumpcji, popytu, realizowanych obrotów… przy jednocześnie utrzymującej się niskiej rentowności, lub nawet podkopywaniu marż w wyniku zmian prawnych, podatkowych, wzrostu kosztu ponoszonych nakładów. Większego zaangażowania środków własnych przy jednocześnie braku analogicznie zwiększającej się akumulacji zysków. Chciałoby się rzec: wypisz – wymaluj analogiczna sytuacja jak w transporcie, borykającym się oprócz wspomnianych wcześniej utrudnień na rynkach zagranicznych także ze wzrostem cen paliw. W efekcie tych czynników w pierwszym półroczu br. liczba niewypłacalności polskich firm wzrosła aż o 22%, czyli procentowo a także w postaci liczb bezwzględnych  (511 niewypłacalności) najwięcej w ostatniej dekadzie, o 5% więcej niż w dotychczas najgorszym 2013 roku. Procentowe tempo wzrostu liczby niewypłacalności największe było właśnie w transporcie, ale wynika to także z niskiej bazy statystycznej – po prostu generalnie małej liczby upadłości w sektorze jako efektu jego wspomnianego rozdrobnienia (procedurę naprawczą lub likwidacyjna ze względu na koszty przeprowadza się w odniesieniu do średnich i większych firm – te małe zazwyczaj znikają bez śladu w statystykach sądowych).
 
 Transport082018_c.png

Źródło: Monitor Sądowy i Gospodarczy, dane przeanalizowane przez Euler Hermes z grupy Allianz

Tak jak w każdej branży kwestia przełożenia wyższych kosztów na podwyżkę cen produkcji / świadczonych usług jest w transporcie generalnie niełatwa – ocenia Tomasz Starus, Członek Zarządu Euler Hermes odpowiadający za ocenę ryzyka. Jedynie w sektorze bardzo wyspecjalizowanych, specyficznych usług transportowych – np. odpadów niebezpiecznych ich specyfika sprawia, że to świadczący usługi z racji unikalności swojej oferty ma silna pozycję przetargową i może w miarę swobodnie dyktować ceny. Oprócz tej niszy na podnoszenie cen bez dużej zwłoki, w miarę wzrostu kosztów pozwolić sobie mogą generalnie jedynie najwięksi gracze na rynku, mający racjonalne relacje ze swoimi klientami – zazwyczaj umowy przewidujące indeksację cen w stosunku do najważniejszych czynników kosztotwórczych. Mniejsze podmioty, a tych jest zdecydowana większość, mają bardzo ograniczone pole manewru w podnoszeniu cen adekwatnie do wzrostu cen paliw, zwłaszcza wobec usługobiorców o dużej skali działalności, większych od nich, np. wobec dużych sieci handlowych, firm będących głównym świadczeniodawcą (zatrudniających podwykonawców – małe firmy transportowe), dużych eksporterów – np. z sektora motoryzacyjnego.
Polski sektor transportu drogowego charakteryzuje się dużą fragmentacją, dużą konkurencyjnością i znaczną wrażliwością na czynniki zewnętrzne. Już wcześniej poniósł on znaczne straty z powodu wprowadzenia sankcji UE wobec Rosji, rosyjskiego embarga, konfliktu zbrojnego na Ukrainie, zamkniętego małego ruchu granicznego z Rosją oraz nowych uregulowań prawnych w niektórych krajach UE (np. płaca minimalna, kary za zakwaterowanie w kabinie samochodu ciężarowego). Polskie firmy transportowe walczyć też muszą o pracowników, którzy podobnie jak w budownictwie dyktują obecnie warunki, mając możliwość wykonywania podobnej pracy w przedsiębiorstwach transportowych na terenie całej UE. Poprawa w sektorze transportu i logistyki uzależniona będzie m.in. od dynamiki robót budowlanych współfinansowanych ze środków unijnych na lata 2014-2020 i związanych z transportem materiałów i kruszyw budowlanych a także z kondycją sektora górniczego.

 



***********


***********


Kontakt dla mediów:

Euler Hermes
Grzegorz Błachnio
tel. 601-056-830
e-mail:
grzegorz.blachnio@eulerhermes.com
multiAN PR
Artur Niewrzędowski
tel. 509-433-874
e-mail: 
artur.niewrzedowski@multian.pl
 

***********


Euler Hermes to światowy lider na rynku ubezpieczeń należności handlowych oraz jeden z liderów w zakresie gwarancji ubezpieczeniowych i windykacji należności. Posiadająca ponad 100 lat doświadczenia firma oferuje klientom z sektora business-to-business (B2B) usługi finansowe, wspierające zarządzanie środkami pieniężnymi i należnościami. Sieć wywiadowni gospodarczych śledzi i analizuje codzienne zmiany wypłacalności małych, średnich oraz międzynarodowych firm działających na rynkach odpowiadających za 92% światowego PKB. małych, średnich oraz międzynarodowych firm działających na rynkach odpowiadających za 92% światowego PKB. Firma posiada siedzibę główną w Paryżu i działa w ponad 50 krajach, gdzie zatrudnia ponad 5.900 pracowników. Euler Hermes jest spółką zależną Allianz, notowaną na giełdzie Euronext Paris (ELE.PA) oraz posiadającą rating AA przyznany przez Standard & Poor’s oraz Dagong Europe. W 2016 roku skonsolidowane obroty firmy wyniosły 2,6 mld €, ubezpieczyła ona na całym świecie transakcje biznesowe o wartości wynoszącej na koniec 2016 roku 883 mld €.. 

W celu uzyskania dalszych informacji zapraszamy do odwiedzenia strony internetowej: www.eulerhermes.com, LinkedIn lub Twitter @eulerhermes


***********


W Polsce grupa Euler Hermes jest obecna od 1998 roku. Towarzystwo Ubezpieczeń Euler Hermes SA oferuje ubezpieczenia należności handlowych oraz gwarancje ubezpieczeniowe. Jednocześnie druga spółka działająca na polskim rynku - Euler Hermes Collections Sp. z o.o. oferuje windykację należności, raporty handlowe, ocenę ryzyka oraz program analiz branżowych. Obsługę klientów zapewnia Euler Hermes Services Polska Sp. z o.o.
 
Uwaga dotycząca stwierdzeń wybiegających w przyszłość: Stwierdzenia zawarte w niniejszym dokumencie mogą zawierać stwierdzenia dotyczące przyszłych oczekiwań oraz innego rodzaju stwierdzenia wybiegające w przyszłość, oparte na aktualnych opiniach i założeniach kierownictwa firmy, obejmujących znane i nieznane czynniki ryzyka oraz niepewności, które mogą powodować osiągnięcie rzeczywistych wyników, rezultatów lub zdarzeń mogących istotnie odbiegać od tych wyrażonych lub dorozumianych w takich stwierdzeniach. Obok stwierdzeń wybiegających w przyszłość, co wynika z ich kontekstu, wyrazy „może”, „będzie”, „powinno”, „oczekuje”, „planuje”, „zamierza”, „przewiduje”, „uważa”, „szacuje”, „prognozuje”, „potencjalny” lub „kontynuuje” oraz podobne wyrażenia oznaczają stwierdzenia wybiegające w przyszłość. Rzeczywiste wyniki, rezultaty lub zdarzenia mogą w istotnym zakresie odbiegać od przewidywanych w takich stwierdzeniach, między innymi z powodu: (i) ogólnych warunków ekonomicznych, w tym w szczególności warunków ekonomicznych w kluczowych sektorach działalności Grupy Euler Hermes oraz na kluczowych dla niej rynkach, (ii) wyników osiąganych na rynkach finansowych, w tym na rynkach rozwijających się, również ze względu na niestabilność i płynność rynku oraz zdarzenia związane z kredytami, (iii) częstotliwości oraz zakresu zdarzeń objętych ochroną ubezpieczeniową, w tym zdarzeń powodowanych przez klęski żywiołowe oraz wiążących się ze wzrostem wydatków na likwidację szkód, (iv) poziomu powtarzalności zdarzeń, (v) zakresu niespłacanych kredytów, (vi) poziomu stóp procentowych, (vii) kursów wymiany walut, w tym m.in. kursu wymiany EUR/USD, (viii) zmian w poziomie konkurencji, (ix) zmian przepisów prawa i regulacji, m.in. dotyczących konwergencji walutowej oraz Europejskiej Unii Walutowej, (x) zmian w zakresie polityk banków centralnych i/lub władz innych krajów, (xi) wpływu przejęć spółek, w tym także kwestii związanych z integracją, (xii) działań restrukturyzacyjnych, oraz (xiii) ogólnych czynników związanych z konkurencją na szczeblu lokalnym, regionalnym, krajowym i/lub globalnym. Wystąpienie wielu z tych czynników może być bardziej prawdopodobne lub mogą one przyjmować bardziej wyraźną postać na skutek działań terrorystycznych i ich konsekwencji. Firma nie ma obowiązku aktualizacji żadnych stwierdzeń wybiegających w przyszłość.